Choć podstawowym celem będzie nakręcenie odpowiedniego kilometrażu, po drodze napotkasz szereg atrakcji, jak choćby skoczne interwały w środkowej części trasy, czy ścieżka rowerowa z kostki brukowej „bo tak ładnie” wokół lotniska w Masłowie (ignorujemy). Znudzeni zbyt regularnym rytmem korby w końcówce mogą podkręcić swe doznania zjeżdżając w Występie na „bajpasy”, czyli nowiutką serwisówkę wijącą się wariacko po sztucznych hopkach wzdłuż trasy S7.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej o cookie
Akceptuję